You are currently viewing Nie marnuj kolejnych miesięcy na siłę statystyki. Nie masz na to czasu.

Nie marnuj kolejnych miesięcy na siłę statystyki. Nie masz na to czasu.

Model, którego uczy większość szkoleń sprzedażowych, wygląda tak: wykonaj trzysta telefonów, a wyjdzie z tego kilka spotkań.

Liczby bywają różne, zasada zostaje ta sama. Im więcej prób, tym większa szansa, że któraś zadziała.

Policzmy, ile ten model naprawdę kosztuje.

Matematyka, której nikt nie robi na szkoleniu

Trzysta telefonów tygodniowo to sześćdziesiąt dziennie przy pięciodniowym tygodniu pracy. Licząc nieodebrane połączenia, krótkie rozmowy i te dłuższe, spędzasz przy telefonie około czterech godzin każdego dnia.

Do tego dochodzi prezentacja nieruchomości, obsługa właścicieli, których już masz w portfolio, przygotowanie ogłoszeń, dokumenty, rozmowy z kupującymi i spotkania. Doba się nie zgadza, a lepsza organizacja czasu tego nie naprawi.

Model siły statystyki powstał dla struktur, w których dzwonienie stanowi cały zakres obowiązków jednej osoby. Agentka prowadząca własne transakcje pracuje w zupełnie innym układzie, a mimo to dostaje tę samą instrukcję.

Konwersja nie jest stałą rynku

Przyjęło się mówić o wskaźnikach tak, jakby wynikały z natury rynku. Trzy procent skuteczności brzmi jak prawo fizyki, którego nie da się podważyć. W praktyce ten wskaźnik opisuje jedną konkretną rozmowę, powtórzoną trzysta razy.

Zmień rozmowę, a wskaźnik przestaje obowiązywać.

Podczas mentoringu wdrożyłam z Agentką moją metodę prowadzenia rozmowy z właścicielem. Wróciła następnego dnia z informacją, że z dwóch telefonów ma umówione dwa spotkania, ponieważ tamtego dnia nie miała czasu na dłuższe dzwonienie.

Dzwoniła do numerów z tej samej bazy, którą miała tydzień wcześniej, a rozmowa wyglądała inaczej.

Na co masz realny wpływ jeszcze dzisiaj

Liczbę telefonów możesz zwiększyć, ale jej sufit wyznacza doba i reszta Twoich obowiązków. Skuteczność pojedynczej rozmowy podnosisz w każdej chwili, bez dokładania sobie godzin.

Na wynik tej jednej rozmowy pracuje kilka konkretnych rzeczy:

  • Wiedza o nieruchomości zebrana przed wybraniem numeru, żeby rozmowa zaczynała się od konkretu.
  • Pozycja, z jakiej mówisz, słyszalna dla właściciela w pierwszych sekundach.
  • Moment, w którym pada propozycja spotkania.
  • Przygotowana ścieżka na odpowiedź odmowną, dzięki której kontakt zostaje w procesie.
  • Follow-up zaplanowany z góry, z konkretnym powodem powrotu.

Liczba telefonów ma znaczenie do momentu, w którym staje się jedynym parametrem, na który pracujesz. Od tego momentu płacisz własnym czasem za brak metody, a czas jest jedynym zasobem, którego nie odzyskasz w kolejnym kwartale.

Ten post ma jeden komentarz

Dodaj komentarz